Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Winterson Jeanette. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Winterson Jeanette. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 stycznia 2013

"Wolność na jedną noc" J. Winterson

subiektywna ocena książki: 4/6


źródło obrazka



Najpierw zaczyna się opowieścią. Taką wplecioną w cyberprzestrzeń, snującą się i podlegającą ciągłym metamorfozom. Opowieścią-człowiekiem, opowieścią-narratorem. Powtarzającą się, a jednak wciąż inną. Mającą początek i koniec. 

Opowieścią, która zaczęła się od… tulipana. Kwiatu symbolu, pożądanego i cennego. Który w czasie podróży z Chin do Holandii „stanął” na wysokości zadania.

A potem była już tylko wędrówka, przemiany i seks. Rzeczywistość przeplatająca się z wirtualnością. 

Misz-masz historii, swoisty „Śmieciodom” opowieści, w którym brzydota i piękno sąsiadują ze sobą, a śmierć potrafi zaskoczyć jak życie. I tylko tej wolności jakoś mało. Zbyt mało…



  • Jeanette Winterson, Wolność na jedną noc, tłum. Gabriela Janowska, Dom Wydawniczy REBIS, Poznań 2003